Egipska policja starła się w niedzielę z farmerami którzy próbowali nie dopuścić do odebrania im świń, które miały został zabrane do masowego uboju w związku z pojawieniem się na świecie nowej odmiany grypy (tzw świńskiej grypy) . Około 300 - 400 mieszkańców Moqattam, gdzie mieszkają głównie koptyjscy rolnicy którzy hodują świnie obrzuciło policję kamieniami i butelkami. Policja odpowiedziała gumowymi kulami i gazem łzawiącym, aby rozpędzić demonstrantów. Jak donosi AFP, demonstranci, głównie młodzi ludzie splądrowali co najmniej jeden posterunek policji. Rannych zostało co 7 policjantów. W Moqattam hodowane jest prawie 60 tysięcy świń. Podobne starcia wybuchły w Khance, na północ od stolicy