| Egipt: córka chrześcijanina prosi o pomoc Baracka Obamę |
|
|
|
| 11.12.2009. | ||
Maher el-Gohari i jego 15-letnia córka Dina muszą się ukrywać z powodu fatw (praw) ogłoszonych przez miejscowych islamskich duchownych i wzywających do zabicia Mahera. Zabroniono im też opuszczania kraju. Dina w szczerym liście zwróciła się do prezydenta USA Baracka Obamy z prośbą, by wykorzystał swój wpływ i udzielił im pomocy. Napisała: „Panie prezydencie Obama! Jesteśmy w Egipcie mniejszością religijną. Znajdujemy się w strasznej sytuacji. Musimy ukrywać się w swoim domu, jakby był on więzieniem, ponieważ muzułmańscy przywódcy apelują o zabicie mojego ojca. Ponadto rząd zamknął nas w jeszcze innym więzieniu – nie możemy opuszczać naszego kraju”. Maher, egipski chrześcijanin, nawrócił się z islamu i poprosił władze, by zmieniły jego dowód tożsamości na taki, w którym byłby wymieniony fakt jego nawrócenia. Poprawka ta jest bardzo ważna w egipskim społeczeństwie, ponieważ bez niej egipscy chrześcijanie, którzy przeszli na wiarę w Jezusa z islamu, pod względem prawnym nadal są traktowani jako muzułmanie i w wyniku tego mają poważne problemy. Podobnie jak innym nawróconym z islamu chrześcijanom, Maherowi nie udało się zmienić swojego statusu. Chrześcijańska fundacja „Barnaba” apeluje, by dziękować Bogu za wierność Mahera i Diny Panu Jezusowi. Oboje oświadczyli, że nie powrócą do islamu. „Nawet jeśli będziemy musieli żyć na ulicy. Kochamy naszego Pana i zostawiliśmy islam na zawsze” - powiedzieli. „Barnaba” apeluje o modlitwę, by egipskie władze uznały fakt ich nawrócenia i pozwoliły Maherowi i Dinie na jawne chrześcijańskie życie. Potrzebna jest również modlitwa o to, by zachodni politycy użyli swojej władzy i wpłynęli na przywódców państw muzułmańskich w celu zmienienia sytuacji mniejszości chrześcijańskiej, w szczególności mającej islamską przeszłość. Źródło: chn24.pl
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Powered by AkoComment 2.0! |
||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







